Międzynarodowe Seminarium Karate
20-22.06.2014 - Ceska Lipa, Czechy.
Międzynarodowe Seminarium Karate 20-22.06.2014 - Ceska Lipa, Czechy.
W dniu 22.06.2014 r. w pięknej i malowniczej miejscowości Ceska Lipa, w Czechach, w paśmie Gór Łużyckich, odbył się Międzynarodowy Turniej Karate - Funakoshi Cup 2014. Organizatorem tego seminarium był Czeski klub Sport Relax Czechy i jego przedstawiciel Pavel Znamenacek. W turnieju tym tym wzięli udział także polscy zawodnicy z KS Samuraj Lubań - Mateusz Harasimiuk, Karol Wrześniewski, Nina Maszewska, Jakub Wiśniewski, Mateusz Polakiewicz, Emilia Moczydlak, Dawid Zatoka, Maciej Telingo, Jakub Jaworski, Michał Zatoka, Jakub przybyłek, Szymon Gałusza, Oliwier Fila, Aleksandra Kiernos, Agata Stonik, Paweł Polakiewicz wraz z trenerem Jackiem Jaworskim, gdzie zawodnicy startowali w konkurencji Kata oraz Kihon, w poszczególnych grupach wiekowych. I tym razem nie zawiedli także zawodnicy z Polski, z KS Samuraj Lubań, zdobywając kolejne swoje miejsca na podium. Każdy reprezentant z Polski dzielnie walczył, jednak nie było łatwo, gdyż czescy zawodnicy są na bardzo dobrym poziomie wyszkolenia i mają duże doświadczenie w startach międzynarodowych.
Wyniki zawodników z KS Samuraj Lubań :
- • Mateusz Harasimiuk - II m. w Kata chłopców w wieku 8-9 lat
- • Karol Wrześniewski - III m. w Kata chłopców w wieku 12-15 lat
- • Nina Maszewska - III m. w Kata dziewcząt w wieku 13-15 lat
- • Dawid Zatoka - III m. w Kata w wieku 12-15 lat
- • Jakub Przybyłek - III m. w Kata chłopców 8-9 lat
- • Oliwier Fila - III m. w Kihon chłopców 8 lat
Po zawodach, w ramach odnowy biologicznej, uczestnicy turnieju mieli do dyspozycji piękny basen w Ceskiej Lipie, z kompleksem zjeżdżalni i Spa, z czego wielką ochotą korzystali. Warto w tym miejscu dodać, iż był to już kolejny taki turniej w ramach partnerstwa, gdzie część kosztów tego wyjazdu poniosła strona czeska, w ramach wspólnego projektu, a drugą część kosztów pokryła strona Polska w ramach dotacji miasta Lubań na letni wypoczynek dzieci i młodzieży, a także w kosztach partycypowali sami zawodnicy.